Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

November 08 2018

nonperfect
0061 f1cc
Reposted fromlokrund2015 lokrund2015 viaorelh orelh

November 07 2018

nonperfect
0989 14a4 500
Reposted fromissul issul viastoprocentserca stoprocentserca
nonperfect
życzę Wam zdrowia, a resztę kombinujcie
— Stanisław Tym
nonperfect
Kocham zwykłych, prostych ludzi. Prostych w relacjach, prostych we wszystkim, którzy nie boją się głupio wyglądać, nie boją się palnąć jakiejś bzdury. W towarzystwie takich ludzi, możesz się otworzyć, ponieważ podświadomie wiesz, że nie masz przed kim się popisywać. Bo tu sami swoi. Kiedyś zrozumiemy, że zewnętrzny blask jest niczym w porównaniu do wewnętrznego piękna. Ponieważ, to co jest ładne na zewnątrz, pozostaje ładne do pierwszego deszczu. A to co jest w środku, płonie zawsze. Nawet, jeśli tlą się tylko malutkie okruszki. Wystarczy lekki podmuch, żeby wzniecić żar. Kiedyś zrozumiemy, że dobroć, delikatność, czułość i troska, to przejaw wewnętrznej siły, a nie słabości.. Kiedyś na pewno zrozumiemy...
— znalezione.
nonperfect
2740 5b4e

November 06 2018

nonperfect
1786 bfa8 500
Reposted byanotherwaytodiematajnmisne

October 25 2018

nonperfect
zwyczajność rodzi szczęście.
Reposted bygonnabebetter gonnabebetter
nonperfect
Nie ma co się czarować. Część ludzi, żyje w pustych związkach, w których brakuje miłości. Poznają się, spotykają, później decydują się sformalizować tę relację albo i nie. I tak po prostu trwają. Bo tak łatwiej, wygodniej, miło i czasem przytulnie. Seks, wspólną wycieczkę czy podarowany prezent albo ścięte kwiaty - uważają za najwyższy przejaw okazania uczuć. Nie wiedząc nawet czym te uczucia są. Nie czując nic więcej poza przywiązaniem i ogromną potrzebą ochrony przed samotnością. Codzienne kłótnie, wyimaginowane katastrofy, które biorą się z poczucia braku pewności, że to co robią ma sens i brak prawidłowej komunikacji, doprowadza często zupełnie do rozluźnienia więzi. Ale co gorsze - ci ludzie nadal w tym trwają. Boją się zakończyć coś, czego koniec i tak jest nieuchronny. Często patrzą ze zdumieniem na filmy czy książki - mówią: "taka miłość się nie zdarza". To bardzo wygodne myślenie. Bo jeśli im się nie zdarzyło, to jakże mogłoby się zdarzyć komuś innemu? Absolutnie to niemożliwe. Jako ludzie mamy niestety mocną tendencję wątpić w to, czego sami nie przeżyliśmy. I jestem tu daleka od oceny kogokolwiek, tak po prostu jest. Oczywiście, że często media czy sztuka serwuje nam mocno wyidealizowany obraz związku. Często zupełnie oderwany od rzeczywistości. Zazwyczaj królują w takich aspektach początki miłości romantycznej czyli po prostu zakochanie, gdzie ludzie szaleją nabuzowani neuroprzekaźnikami. Ale miłość się "zdarza". Napiszę nawet więcej. Miłość jest w każdym z nas. Miłość do świata, siebie, do innych istot. To temat - rzeka. Niemniej jednak skupmy się na miłości romantycznej, pomiędzy dwoma osobami. Mimo, że rodzimy się już z predyspozycją do tego, żeby kochać - nie każdy ma odwagę odnaleźć osobę, która tę miłość w pełni będzie potrafiła w nim rozbudzić. Od nastoletnich lat ludzie czują presję "bycia w związku". I ta presja towarzyszy im przez długie lata. W najgorszych przypadkach przez całe życia. Tłumacząc swoje nieudane relacje tym, ze "kobiety takie są" czy "wszyscy mężczyźni tak mają". Nieprawda. To, że Twoja partnerka jest akurat taka, albo Twój partner ma takie czy inne cechy - nie znaczy, że mamy prawo generalizować i wrzucać wszystkich do jednego worka. Tu znowu pojawia się temat wygody i obawa przed spojrzeniem prawdzie w oczy. Obawa przed zagłębieniem się w sobie i odszukaniem odpowiedzi na pytanie: "czego tak naprawdę chcę?". Niektórzy ludzie zadowalają się relacją, która nie jest dla nich, blokują serce przed właściwą osobą, przed kimś, z kim mogliby być szczęśliwi. Tak bardzo boją się samotności, że wiążą się z kimś, kto w żaden sposób z nimi nie rezonuje. Czekają, że może "trafi się" ktoś lepszy i przeskoczą sobie wtedy beztrosko z jednego kwiatka na drugi. To tak nie działa. Często trzeba pobyć jakiś czas samemu, żeby zrozumieć czego się chce. Czego się w związku potrzebuje. Jaka osoba będzie dla nas odpowiednia. Z kim będziemy mogli być szczęśliwi. Z kim jesteśmy w stanie zbudować związek oparty na miłości, przyjaźni i namiętności. Żeby kochać naprawdę - trzeba być odważnym. Dajemy drugiemu człowiekowi siebie bezwarunkowo. W miłości nie ma miejsca na zabezpieczenia. Nie ma miejsca na "kocham cię, ale...". To co jest prawdziwe nie stawia warunków. Albo kogoś kochamy albo nie. Bo kiedy minie cała ta bajka, kiedy odsłonią się wady drugiego człowieka, kiedy pojawi się w życiu jakaś tragedia, to ile związków jest w stanie dalej przetrwać? Ile osób jest w stanie kochać pomimo wszystkiemu i wszystkiemu wbrew? Okazuje się, że choroba, utrata pracy, wypadek czy inne, niosące za sobą negatywne emocje wydarzenie jest w stanie rozwalić wszystko jak domek z kart. Naprawdę prawdziwa miłość może ulec destrukcji z takiego powodu? Nie sądzę. Zatem nie warto tracić czasu na zabawę kartami. Związek to nie przetarg. To nie kalkulacja kto i ile może mi dać. Prawdziwy związek sięga dużo, dużo głębiej. To bezwarunkowa miłość i szacunek. Pewność, że jest się razem na dobre i złe. Połączenie duchowe, którego nie są w stanie zniszczyć czynniki zewnętrzne. I tysiące osób może mi mówić, że "miłości nie ma" albo "miłość, o jakiej piszesz się nie zdarza". Ja wiem co czuję i co zdarzyło się mi. I jestem równie pewna tego, że każdy może tego doświadczyć, jeśli tylko wyjdzie poza swoją strefę komfortu i pozbędzie się strachu przed pokochaniem drugiej istoty. Całkowicie i w pełni. Takiej, jaka ona jest.
— Moja dusza pachnie Tobą / Słowem w sedno
Reposted byapieczarkowa apieczarkowa

October 23 2018

nonperfect

Odchodziłam od wielu ludzi, wiele razy. Chciałabym spotkać kogoś, przy kim będę chciała zostać. Nie odejść i ewentualnie wrócić. Zostać i czuć się na tyle bezpiecznie, żeby przestać uciekać.

- Nieszyn Jasińska

Reposted fromdelain delain viaiamnotarobot iamnotarobot
nonperfect
Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie.
— Jasper Juul
nonperfect
Na czym miałby polegać syndrom Marilyn Monroe? Za pewne na tym, że piękna, seksowna, wykształcona, utalentowana kobieta, która może mieć każdego nie potrafi znaleźć prawdziwej, szczęśliwej miłości. Nie potrafi siebie przez to zaakceptować. To kobieta, która ma wszystko, a jednak nie ma nic. Inne chcą być jak ona, a ona jak inne.
http://zebygralo.blogspot.com/2016/02/syndom-marilyn-monroe-kobiety-ktore.html
Reposted byinnocent-whisper innocent-whisper
nonperfect
7362 0e59
Reposted fromEtnigos Etnigos viaiamnotarobot iamnotarobot
nonperfect
Kto wie czy za rogiem
nie stoi mąż z twarogiem..? 
Reposted byadmiracja admiracja

October 08 2018

nonperfect
3520 5e8a 500
Reposted fromyikes yikes viapanmrok panmrok
nonperfect
Wiesz, kiedy coś trzeba zmienić ze swoim życiem?
Gdy nie masz takiego miejsca, gdzie jesteś w stanie się uspokoić. Wyciszyć myśli.
Kiedy wszędzie czujesz na sobie bezlitosny oddech stresu.
— Moje nocne przemyślenia
Reposted fromEtnigos Etnigos viawytlumaczmizycie wytlumaczmizycie
nonperfect
Całe dorosłe życie atakowałam siebie. Aż wreszcie dotarło do mnie, że to jest bardzo smutne. Że bardzo smutne jest takie życie, kiedy się ciągle do siebie samej strzela.
— Ania Dąbrowska
nonperfect
Z czasem potrzebujemy dłoni. Nie pieniędzy, telewizorów, domu, auta czy też lepszej pracy. Przychodzi moment, że cała egzystencja sprowadzać się będzie do dłoni drugiego człowieka, do jego obecności. Pozornie proste i banalne.
— Damian Sawa
nonperfect

September 20 2018

nonperfect
Życzę Ci, abyś mógł trzymać dzisiaj za rękę osobę, z którą pragniesz być. Osobę na widok, której dostajesz dreszczy. Osobę, na głos której Twoje serce zmienia rytm. Osobę, o której śnisz. Nie idź na kompromis z własnym sercem. To się nie sprawdzi.
— N. Belcik
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viairbjarbirb irbjarbirb
nonperfect
Mylą się Ci, którzy wyobrażają sobie, że miłość rodzi się przez długi okres wspólnego życia i znajomości. Prawdziwa miłość jest córką duchowego porozumienia, które albo pojawia się od razu, albo wcale.
— Khalil Gibran
Reposted fromxalchemic xalchemic viairbjarbirb irbjarbirb
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl